Byli tutaj. Byli naszymi sąsiadami
W środę, w zaciszu ogrodu starej szkoły przy ul. Jagiellońskiej (obecnie ŚDS), odbyła się wyjątkowa uroczystość – otwarcie Miejsca Pamięci poświęconego Żydom – obywatelom Dobczyc – naszym dawnym sąsiadom, mieszkańcom tego samego miasta, ludziom, którzy przez pokolenia byli częścią jego historii, codzienności i społeczności.
Inicjatorką utworzenia tego miejsca jest Pani Elżbieta Polończyk-Moskal z Komitetu Pamięci MYKWA, autorka książki o losach dobczyckich Żydów „Świece zgasiła wojna”. Miejsce, w którym stanęły pamiątkowe tablice, również nie jest przypadkowe. To właśnie tutaj przed laty, w jednej szkole, uczyły się dzieci polskiego i żydowskiego pochodzenia, razem spędzały czas i zawiązywały się przyjaźnie. To również w sąsiedztwie tego budynku mieściły się niegdyś synagoga i mykwa. Dziś cegły pochodzące ze zburzonych ruin mykwy znalazły swoje symboliczne miejsce pod pamiątkowymi tablicami.
Miejsce to upamiętnia zagładę żydowskiej społeczności Dobczyc. 22 sierpnia 1942 roku Żydzi zostali zgromadzeni na dobczyckim rynku i rozpoczęli drogę, z której większość z nich nigdy nie miała powrócić. Zostali wywiezieni do Wieliczki, gdzie część z nich została zamordowana. Pozostałych zgromadzono na stacji kolejowej, gdzie 27 sierpnia dokonano selekcji. Młodych ludzi skierowano do obozów pracy. Starszych wywieziono do Puszczy Niepołomickiej i tam rozstrzelano. Kobiety, dzieci i pozostali mężczyźni zostali deportowani do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Bełżcu.
Te daty i miejsca opisują niewyobrażalną tragedię, ale za każdą z nich kryli się konkretni ludzie. Mieli swoje imiona, rodziny, domy, pracę, plany i codzienne życie. Mieli swoje miejsce w Dobczycach.
Szczególną chwilą uroczystości było odsłonięcie pamiątkowych tablic – jednej, na której znalazło się ponad 100 nazwisk Żydów, niegdyś mieszkańców Dobczyc, oraz drugiej, przypominającej o tragicznych wydarzeniach sierpnia 1942 roku. Odsłonili je wspólnie przedstawiciele potomków dobczyckich Żydów, którzy przybyli do Dobczyc aż z Kalifornii, inicjatorka miejsca pamięci Elżbieta Polończyk-Moskal oraz burmistrz Dobczyc Tomasz Suś.
Wydarzeniu towarzyszyła wyjątkowa oprawa muzyczna i słowna, która nadała uroczystości niezwykle przejmujący i refleksyjny charakter. Muzyka, słowa i cisza pomiędzy nimi pozwalały na chwilę zatrzymać się przy historii, która – choć wydarzyła się ponad osiemdziesiąt lat temu – wciąż jest obecna w przestrzeni naszego miasta. Dziś, po ponad osiemdziesięciu latach od tamtej sierpniowej drogi, możemy powiedzieć: byli tutaj. Byli naszymi sąsiadami. Byli obywatelami Dobczyc. Byli częścią historii tego miasta.
Niech to Miejsce Pamięci będzie przestrzenią, w której kolejne pokolenia będą mogły zatrzymać się na chwilę, poznać tę historię i zrozumieć, że pamięć o przeszłości jest również odpowiedzialnością za to, jak budujemy naszą wspólną przyszłość.


